Lokalizatory SOS-MAX — zawsze wiesz, gdzie jest Twój bliski lub pracownik. Jeden przycisk SOS wystarczy, by wezwać pomoc w każdej chwili.
7cm x 10cm x 1,5cm
(z etui SafeSOSMAX)
Tylko 80g
(z etui SafeSOSMAX ok. 100g)
1050mAh Li-Ion
(3-5 dni działania na baterii)
Wbudowany precyzyjny czujnik ruchu i upadku.
Natychmiastowe powiadomienie po wykryciu upadku użytkownika.
Automatyczne alerty, gdy urządzenie nie porusza się przez dłuższy czas.
Kupiłem ten lokalizator dla mojej mamy, która mieszka sama i ma już problemy z poruszaniem się. Urządzenie jest banalnie proste w obsłudze – mama nie musi uczyć się skomplikowanego menu telefonu, ma pod ręką jeden duży przycisk. Odzyskałem spokój wiedząc, że w razie upadku od razu dostanę powiadomienie, a funkcja dwustronnego połączenia głosowego ratuje sytuację, gdy mama zapomni naładować komórkę.
Wyposażyliśmy naszych pracowników terenowych w te urządzenia kilka miesięcy temu i to był strzał w dziesiątkę. Stały podgląd na mapie i możliwość dyskretnego wezwania wsparcia bardzo ułatwiły nam zarządzanie zespołem na nocnych zmianach. Bateria trzyma zaskakująco długo, sygnał GPS jest precyzyjny, a sprzęt jest na tyle solidny, że bez problemu wytrzymuje trudne warunki.
Genialna sprawa. Kupiłam początkowo dla 9-letniego syna na obóz letni – nie rozpraszał go ekran ani gry, a ja miałam pewność, że w nagłej sytuacji możemy się od razu usłyszeć. Szybko jednak okazało się, że sama zaczęłam zabierać ten lokalizator na samotne wędrówki po lesie po zmroku. Mały, lekki, przypinam do paska i czuję się po prostu o wiele bezpieczniej.
Dużo jeżdżę na szosie, często wybierając samotne trasy kilkadziesiąt kilometrów za miastem. Kiedyś zaliczyłem nieprzyjemny upadek i wyciągnięcie telefonu z tylnej kieszeni koszulki trzęsącymi się rękami było koszmarem. Teraz ten lokalizator przypinam na wierzchu do szelek. Daje mi to ogromne poczucie bezpieczeństwa. Wiem, że jeśli coś się stanie, po prostu wciskam jeden guzik i system od razu alarmuje moją żonę, podając jej dokładną lokalizację. Sprzęt jest lekki, w ogóle go nie czuć podczas jazdy.
